October 22, 2019

Moto blog

Firmy liczą koszty działalności bardzo skrupulatnie, na każdym kroku szukając możliwości do ich zmniejszenia, a jednocześnie optymalizacji podatków. Przykładem takiego masowego działania jest korzystanie z możliwości leasingu aut, zamiast kupowania ich na własność. Dzięki temu nie są zobowiązane do wykładania dużych pieniędzy na bezpośredni zakup, choć z czasem mogą stać się właścicielami pojazdów.

Leasing bez tajemnic

Pojęcie leasingu odnosi się do wszelkich rzeczy ruchomych, a nie tylko aut To jednak leasing samochodów stanowi ponad połowę transakcji tego typu, zawieranych w naszym kraju. Ta forma nabywania pojazdów jest bowiem prosta pod względem formalnym i atrakcyjna pod względem kosztów.

Stron umowy jest najczęściej dwie – leasingodawca i leasingobiorca. Ten pierwszy podmiot nabywa auto na własność, po czym przekazuje je do użytkowania na rzecz leasingobiorcy. W zamian ten jest zobowiązany do comiesięcznego opłacania rat, w których zawarta jest zarówno spłata kosztów nabycia auta, jak i prowizja.

Nabycie nie zawsze konieczne

Co szczególnie ciekawe po opłaceniu wszystkich rat auto nie staje się najczęściej automatycznie własnością leasingobiorcy, chyba że umowa tak przewiduje. Zwykle jednak ma on prawo pierwokupu, a żeby tego dokonać musi uiścić dodatkową opłatę. Nie jest jednakże do tego zobowiązany, choć w praktyce większość firm korzystających z leasingu na taki krok się decyduje.

Niektóre z nich jednakże zamiast wykupywać auto wolą z niego zrezygnować, biorąc w leasing kolejny model i w dalszym ciągu spłacając raty – sprawdź ofertę Nord Auto Białystok.

Motoryzacja